piątek, 31 sierpnia 2007


Marzyłam kiedyś, że
świat nie istnieje
że nie ma ludzi, przedmiotów,
zdarzeń

Marzyłam kiedyś, że
jestem tu sama
Jedna,
wśród pustki, nicości

Marzyłam kiedyś, że
nie potrzebuję nikogo
Tak żyłam,
Oderwana od wszystkiego
bez celu, bez sensu(?..)

Marzyłam kiedyś, że
jestem szczęśliwa
że nic się nie liczy -
- nie chciałam inaczej

Marzyłam kiedyś, że
……………………
Coś się zdarzyło
Zepsuło to, kim byłam
Ci - którzy nie istnieli
pojawili się nagle
Weszli w moje życie

Marzyłam kiedyś, że
…przestałam marzyć(!!!)
Nie mogłam wrócić
do tego co było

Za dużo
ludzi, przedmiotów,
zdarzeń
Za dużo
zasad, ograniczeń,
wszystkiego

Ciągle się gubię
Nie potrafię wejść w to
żyć razem z nimi
Chciałabym by było jak dawniej
by znikło życie
Męczę się
świat mi przeszkadza

Teraz
znów marzę, że
…………………

nie ma nikogo

niedziela, 26 sierpnia 2007

………………………
Coś pękło!
Wiem, dlaczego - zabawne…
Nie przypuszczałam nawet
Nie myślę, co będzie
Chcę tylko trwać w tym…
Nie jestem pewna czy umiem

Prawda -
Zacznę od siebie…

sobota, 25 sierpnia 2007




Moja rzeczywistość to nieustanny Sen
Każda pobudka coś zmienia
i zasypiając ponownie
jest inaczej niż wcześniej

Nie lubię się budzić!
Wtedy niewiele mogę
Jestem osaczona i zagubiona
Chciałabym by Sen trwał nieprzerwanie

Nigdy tak nie będzie
Zawsze coś się stanie
i muszę otworzyć oczy

Próbuję sztucznie uciec
w ten stan
Udaje mi się to na krótką chwilę
Ale warto - lubię śnić
wtedy nic się nie liczy

poza ******

Inni tego nie rozumieją
dlatego wciąż mnie budzą
krzycząc i płacząc…
- nie można przespać życia -
Tylko, że oni to robią

Mam Swój Świat
tam żyję Naprawdę
Nie potrzebuję niczego


poza Spokojem

czwartek, 16 sierpnia 2007

Kropla wody spadła mi na głowę
rozbiła się na tysiąc mniejszych drobinek
które, początkowo zimne, później coraz cieplejsze
spłynęły mi po twarzy
Obmyły cały brud minionego czasu…
Wszystko, co mi przeszkadzało
Moje oczy przejrzały,
uszy znowu zaczęły słyszeć,
a nos czuć

Kropla wody spadła mi na głowę
Przeraziła mnie tym bardzo
To, co zobaczyłam wydało się inne, tak…
odmienne, od tego co było wcześniej
Nie wiem czy to dobrze, że dostrzegam teraz tak wiele
Nie wiem czy chcę tak żyć…

Kropla wody spadła mi na głowę
Chciałam uciec przed nią, jednak się nie udało
Teraz stoję oszołomiona
Nie wiem gdzie jestem, nie wiem, kim jestem,
Co ze sobą zrobić mam?

Kropla wody spadła mi na głowę
Nikt tego nie zauważył
Ona coś zmieniła,
Zmusiła mnie żyć inaczej
Nie wiem czy temu podołam teraz,
czy jestem na to już gotowa…

poniedziałek, 13 sierpnia 2007

widzę światełko w tunelu ciemności....... czy znowu coś zdarzyć się ma?
mały promyczek zaprząta me myśli, chcę obronić się przed nim, ale.... pojawia się tak nieoczekiwanie, że nie potrafię przygotować się
sprawia że........

niedziela, 12 sierpnia 2007

Magiczna Moc uderzyła we Mnie
przez chwilę
znowu czuję słodki zapach,
Przyjemne ciepło
Cisza dookoła
utwierdziła Mnie
że to Ja jestem wybrana
Nie widzę nikogo i nic nie słyszę
poza - sobą samą
Jest cudownie
To tylko moment
Magiczny staje się świat
wszystko jest inne
daje Nadzieję i Wiarę
- chłonę to wszystko
by później mieć siłę żyć
Pozytywna energia
przenika Mą duszę, ciało i umysł
Co jest źródłem Czarów?
Dlaczego Ja?
Dlaczego teraz?
Czy to coś zmieni?

środa, 8 sierpnia 2007

Zakłamanie jest „cudowne”
Zwierzęcy uśmiech, obłudne słowa,
a za plecami cyniczny śmiech
Myśli wciąż krążą od złości po smutek
Zakłamanie niszczy wszystko
Nie wiadomo, co jest
prawdą, a co kłamstwem
wciąż tylko niepewność
przyszłych zdarzeń -
łączy ludzi bawiących się w to…
Zakłamanie to „gra”
wyzwalająca tyle nowych wrażeń
Gra, która zmienia dawny porządek
Gra, gdzie ktoś ma wygrać
mimo iż tak naprawdę
wszyscy są przegrani
Zakłamanie jest tylko ludzkie
Niewiadomo skąd się bierze
Co jest jego przyczyną
Po prostu zjawia się
i zostaje już do końca…

poniedziałek, 6 sierpnia 2007

Cisza pustkę wypełnia
tęsknota, pragnienie czegoś nieokreślonego
wciąż mącą byt Istot
Tu spokój rzadko się zjawia

Małe Stworzenia
nie walczą już z niczym
są słabe, zależne
istnieją tylko dzięki Siłom
nawiedzającym ich życie…

Jest to świat dziwny
zewnętrzny spokój, łatwo jest dostrzec
nawet nie wprawionemu oku

A w środku - wojna Myśli
Pragnień, uczuć…
rosnące wciąż Moce
ukażą niebawem swe
prawdziwe oblicze…

Samotne Istoty
już nie szukają pomocy, straciły Nadzieję
stają się coraz mniej ważne
dla siebie i innych…

Niedługo to potrwa:
przegrana walka i wieczny Sen
zmiana rzeczywistości
I co z tego?
Ich już nie będzie!!!

Cisza wypełnia mój byt
W niej się spełniam…
wiem co się stanie - Koniec
nic się nie liczy - Pustka
Odejdę z Nimi…

środa, 1 sierpnia 2007

Marzenie to nadal wydaje mi się dziwne
Nie wiem zupełnie, co oznacza
Nie daje mi określonej drogi, ani celu
Jest tylko pretekstem by iść
Nieważne, jak, aby do przodu
To, kiedy się zatrzymam, lub zboczę z obranej drogi
zależy tylko ode mnie

Myśl dotarcia tam, nie daje mi spokoju
Instynktownie próbuję obrać ten kierunek
Czasami mam wrażenie, że stoję w miejscu

Ten Głos mnie woła wciąż
Jestem przez niego opętana, ogłuszona
Nie słyszę, co się dookoła mnie dzieje
co mówią ludzie…

To wszystko staje się nieistotne
Ważne jest tylko to, abym szła,
abym dała się pokierować, bym…
skupiła się tylko na tym Wołaniu…

Czasami jest to tak silne, że przeraża mnie
Nie umiem się temu sprzeciwić,
Wyłączam się ze świata,
Odgradzam od siebie wszystkich

Żyję sama,
Wiem, że inni nie rozumieją mnie
Ja nie tłumaczę się im
To nie ważne
Już nic nie jest ważne, poza…
tą Myślą, tym Głosem i tym Uczuciem,
które daje mi nadzieję…
że wciąż czegoś chcę, czegoś pragnę,
o czymś marzę

Mimo iż sama nie wiem
co to jest…