sobota, 25 sierpnia 2007




Moja rzeczywistość to nieustanny Sen
Każda pobudka coś zmienia
i zasypiając ponownie
jest inaczej niż wcześniej

Nie lubię się budzić!
Wtedy niewiele mogę
Jestem osaczona i zagubiona
Chciałabym by Sen trwał nieprzerwanie

Nigdy tak nie będzie
Zawsze coś się stanie
i muszę otworzyć oczy

Próbuję sztucznie uciec
w ten stan
Udaje mi się to na krótką chwilę
Ale warto - lubię śnić
wtedy nic się nie liczy

poza ******

Inni tego nie rozumieją
dlatego wciąż mnie budzą
krzycząc i płacząc…
- nie można przespać życia -
Tylko, że oni to robią

Mam Swój Świat
tam żyję Naprawdę
Nie potrzebuję niczego


poza Spokojem