piątek, 26 października 2007


błądzę myślami po bezkresie
tonę i odradzam się w nim
jestem....
magiczny czas

mogłabym śpiewać, krzyczeć
o tym jak jest

dziwny ten świat jest

paranoidalne myśli
zmieniły swój biegun
psychodeliczne stany
umieram w Tobie
żyję dla Ciebie

bez głosów przeszłości
bez próżni w środku

powinnam się leczyć
..........
nienormalny stan

zapominam o tym co było
nie sądziłam że kiedyś
to nastąpi

niczego więcej nie będzie
#####

znowu pełnia
czuję ją
uwierzysz