piątek, 31 sierpnia 2007


Marzyłam kiedyś, że
świat nie istnieje
że nie ma ludzi, przedmiotów,
zdarzeń

Marzyłam kiedyś, że
jestem tu sama
Jedna,
wśród pustki, nicości

Marzyłam kiedyś, że
nie potrzebuję nikogo
Tak żyłam,
Oderwana od wszystkiego
bez celu, bez sensu(?..)

Marzyłam kiedyś, że
jestem szczęśliwa
że nic się nie liczy -
- nie chciałam inaczej

Marzyłam kiedyś, że
……………………
Coś się zdarzyło
Zepsuło to, kim byłam
Ci - którzy nie istnieli
pojawili się nagle
Weszli w moje życie

Marzyłam kiedyś, że
…przestałam marzyć(!!!)
Nie mogłam wrócić
do tego co było

Za dużo
ludzi, przedmiotów,
zdarzeń
Za dużo
zasad, ograniczeń,
wszystkiego

Ciągle się gubię
Nie potrafię wejść w to
żyć razem z nimi
Chciałabym by było jak dawniej
by znikło życie
Męczę się
świat mi przeszkadza

Teraz
znów marzę, że
…………………

nie ma nikogo