sobota, 29 września 2007

Straciłam siebie
chociaż może nigdy Mnie nie było
wydaje mi się, że kiedyś, przez moment
istniałam świadomie….
ale z perspektywy czasu wiele spraw
wygląda inaczej
To zabawne jak wiele się zmienia
myśląc o tym później…
a co było Prawdziwe
Chociaż teraz to nie ma już chyba znaczenia
A może?

Zgubiłam coś, czego może nigdy tak naprawdę
nie miałam
nie czuję tego co robię,
bez wewnętrznego przekonania
Po co?
By coś robić?
Tylko to chyba nie moje Coś…
Czasami czuję dreszcze,
ale to niepowiązane ze sobą chwile
czy to coś znaczy…

środa, 26 września 2007


Fiksuję powoli - pogrążam się w coś nierealnego
Nie umiem z tym skończyć
Im dłużej to czuję - tym bardziej gubię sens
Gdzie jest Prawda?
Czy to tylko mi się wydaje, że ona nie istnieje?
a może dobrze ukrywa się przed wzrokiem
tych, którzy chcieliby ją poznać

Ja jednak wierzę, że jest…
Na razie, widzę tylko iluzję i grę

Wszystko musi mieć swoje miejsce
nieraz tak strasznie naciągane -
że chce mi się śmiać
Nie potrafię tego zrozumieć
Można żyć w zgodzie z samym sobą
żyć naprawdę
a nie udawać wciąż

Wszyscy kłamią, że jest świetnie,
kiedy wszystko się wali
że to już koniec,
gdy dopiero coś się zaczyna
Nawet przyroda daje się oszukiwać

Czasami zastanawiam się
czy to może Ja siebie okłamuję
ale to wypływa ze mnie,
nawet tego nie chciałam, a jest

Też jestem nieprawdziwa,
i to podwójnie
bo Wiem, i nadal to robię
z pełną świadomością Gram

Szukam Prawdy
by ją odsłonić innym
Może być blisko
Jestem za słaba, by sama ją znaleźć
Ludziom chyba dobrze jest tak

wszystkim..?

poniedziałek, 10 września 2007



Kim jesteś Duchu, który nawiedzasz me myśli?
Pokaż się!
Chcę wiedzieć, komu stawiam czoło
Zło?
Poddać się Tobie…
robisz ze mną dziwne rzeczy
dajesz Siłę i Słabość
Wiarę i Zwątpienie

To chore, ale mam satysfakcję
Może jesteś wymysłem, usprawiedliwieniem
za to jak postępuję, kim się staję
Jestem zła?
Inni mnie osądzą?
Niebawem wszystko się wyda
zniszczę całą iluzję zakłamania
Będę sama - wiem
Nie boję się, tylko czasem
czuję niepokój
Przegram - ale innej drogi
wybrać nie mogę

Za dużo, za daleko,

za późno już…

piątek, 7 września 2007



Szczęście…

???
Jestem głupia i słaba
Szczęście…
Jestem samotna
Tylko Ja
I moje myśli

Żyję w iluzji
Nieustanny
Ból i Strach,
Smutek i Radość,
Tęsknota,
Tęsknota
..................
Jest źle
a ja się cieszę…

Jestem zakochana –
nienawidzę tego!!!

Jednak nie potrafię już
Inaczej być

Żyć bez Ciebie
..........
..............
........

środa, 5 września 2007



Kiedy Coś się wypala
pozostaje wielka czarna dziura…
Póki Tego nie było
istniały tylko małe uwypuklenia lub wgłębienia
które równał szybko wiatr,
teraz nawet on nie pomoże
Wrzuca do dołu brudy i odpady,
które gniją
Nawet rzeczy piękne
dużo tracą ze swego uroku
tworząc karykatury swego wcześniejszego Istnienia
Kiedy Coś się wypala
zostaje czarna dziura…
Chciałabym ją wypełnić,
ale nic nie daje efektu
Potrzebuję czegoś wielkiego
co by zapełniło pustkę,
Czegoś takiego jak…


Kogoś takiego jak Ty...