środa, 26 września 2007


Fiksuję powoli - pogrążam się w coś nierealnego
Nie umiem z tym skończyć
Im dłużej to czuję - tym bardziej gubię sens
Gdzie jest Prawda?
Czy to tylko mi się wydaje, że ona nie istnieje?
a może dobrze ukrywa się przed wzrokiem
tych, którzy chcieliby ją poznać

Ja jednak wierzę, że jest…
Na razie, widzę tylko iluzję i grę

Wszystko musi mieć swoje miejsce
nieraz tak strasznie naciągane -
że chce mi się śmiać
Nie potrafię tego zrozumieć
Można żyć w zgodzie z samym sobą
żyć naprawdę
a nie udawać wciąż

Wszyscy kłamią, że jest świetnie,
kiedy wszystko się wali
że to już koniec,
gdy dopiero coś się zaczyna
Nawet przyroda daje się oszukiwać

Czasami zastanawiam się
czy to może Ja siebie okłamuję
ale to wypływa ze mnie,
nawet tego nie chciałam, a jest

Też jestem nieprawdziwa,
i to podwójnie
bo Wiem, i nadal to robię
z pełną świadomością Gram

Szukam Prawdy
by ją odsłonić innym
Może być blisko
Jestem za słaba, by sama ją znaleźć
Ludziom chyba dobrze jest tak

wszystkim..?